
Zamek położony jest na wysokiej górze, jednak spacerkiem pokonamy ją w 60 minut. Idziemy malowniczym szlakiem leśnym, który jest częścią Karkonoskiego Parku Narodowego. Jest szlak zielony - najłatwiejszy, niebieski oraz czarny i czerwony. Na czarnym szlaku spotykamy potężny masyw skał, w których jest jaskinia i można do niej wejść. Dużą radość sprawia na pewno dzieciom.Po drodze do zamku miniemy na pewno wspaniały punkt widokowy, skąd roztacza się widok na całą panoramę Sobieszowa i Podgórzyna.

Na zamku znajduje się schronisko, mini restauracja. Wyjątkową atrakcją dla dzieci jest na pewno możliwość strzelania z łuku i zobaczenia prawdziwych rycerzy i dam dworu, ponieważ na zamku działa Bractwo Rycerskie. Bractwo co roku organizuje najciekawszy wg mnie Turniej Rycerski " O Złoty Bełt Chojnika" na Dolnym Śląsku.
Ciekawostką jest, że Zamek Chojnik odwiedził :Papież Jan Paweł II. Z tego tytułu powstał Szlak Papieski w Sudetach, dla upamiętnienia tego wydarzenia na zamku odbyła się uroczysta msza i postawiono pamiątkowe tablice.
Szlak Papieski w Sudetach |
Pamiątkowe tablice informujące o pobycie Jana Pawła II w Karkonoszach |
Najpiękniejszy widok na okolice i góry jest oczywiście z wieży zamkowej, na górę wchodzi się krętymi schodami. Widoki są kapitalne! Pamiętajcie, że pogoda często się tu zmienia i wieją silne wiatry, więc najlepiej zawsze mieć pod ręką ciepłe bluzy, a na szlak wygodne buty.
Widok na okolice z wieży zamkowej |
Ruiny są udostępnione turystom w godzinach zależnie od pory roku:
10.00-16.00 (luty-marzec)
10.00-17.00 (kwiecień-czerwiec)
10.00-18.00 (lipiec-sierpień)
10.00-17.00 (wrzesień-październik)
10.00-16.00 (październik-listopad)
10.00-17.00 (kwiecień-czerwiec)
10.00-18.00 (lipiec-sierpień)
10.00-17.00 (wrzesień-październik)
10.00-16.00 (październik-listopad)
Ceny biletów wstępu do zamku: 5 zł dorośli oraz 3 zł młodzież szkolna.
Grupy 15 osobowe mogą nabyć bilety grupowe w strażnicy Zamku.
Zamek znajduje się na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego, w
związku z tym przy wycieczce należy także uiścić opłatę za wejście na
teren KPN: 4,60 zł bilet normalny lub 2,30 zł ulgowy (opłata
jednodniowa)
![]() | |
Zdjęcie wykonane z punktu widokowego ok 200 m przed wejściem do zamku |
Z każdym zamkiem związane są jakieś legendy, tutaj polecam przeczytać i znać legendę o Kunegundzie. Zapoznajcie się z nią, bo jest naprawdę ciekawa i opowiada o sile charakteru, męstwa i niespełnionej miłości.
"Różne są wersje legendy o pięknej i
okrutnej dziewicy. Najczęściej utrzymuje się, iż Kunegunda była córką
kasztelana, który dowodząc swej junackiej sprawności przyjął zakład, że
objedzie konno zamkowe mury. Konia dosiadł lecz murów nie objechał;
runął w przepaść.
Godna ojca córka złożyła śluby, że rękę
odda tylko temu, który odważy się zrealizować z powodzeniem nieudany
wyczyn kasztelana. Wieść niesie, że wielu starających się padło ofiarą
piękności i przysięgi Kunegundy, kończąc żywot wśród głazów Piekielnej
Doliny. Biegły lata. Zamek zyskał złą sławę. Uroda kasztelanki
przygasła. Konkurentów ubywało. Zdawało się, żeKunegunda do końca dni
swoich trwać będzie w panieńskim stanie, gdy na zamkowy dziedziniec
wjechał piękny młodzieniec. Na jego widok Kunegunda gotowa była złamać
złożone śluby. Nie pomogły łzy i błaganie. Młodzieniec był nieustępliwy.
Poddał się próbie, a zwyciężając rzekł: „Pani, przybyłem by pomścić
owych nieszczęsnych, których twa pycha i duma pozbawiła życia. Zaś
ciebie nie pragnę wcale”. Mówiąc to cisnął rękawicę i odjechał. A
Kunegunda urażona doznanym zawodem i hańbą rzuciła się w przepaść,
gdzie śmierć znalazło tylu dzielnych rycerzy. Legenda posiada zresztą
kilka innych wersji zakończenia: a to, że kasztelankę porwał diabeł,
gdyż on to przybrał postać pięknego rycerza, a to, że wstąpiła do
klasztoru by pokutować za grzechy, czy też, że z tej samej przyczyny
pozostała do ostatnich dni swoich w panieńskim stanie. Bez względu na
brzmienie legendy, w okresie romantyzmu stanowiła zaczyn dla wielu
ballad i poematów /por. Fr. Schiller Rękawiczka oraz pod tym samym
tytułem ballada A. Mickiewicza. Legendę o Kunegundzie wskrzesił i
przypisał do zamku Chojnik w 1946 r. mgr Józef Sykulski w utworze
scenicznym pt. „Kunegunda księżniczka na zamku Kynast”. Należy
nadmienić, że w pierwszych powojennych latach często posługiwano się
prymitywnie spolszczonym nazewnictwem niemieckim."
Źródło: Czajka J., "Zamek Chojnik", Zarząd Oddziału PTTK w Jeleniej Górze, 1990.
Źródło: Czajka J., "Zamek Chojnik", Zarząd Oddziału PTTK w Jeleniej Górze, 1990.
Źródła: Oficjalna strona zamku http://www.chojnik.pl/
M. Chorowska, T. Dudziak, K. Jaworski, A. Kwaśniewski, Zamki i dwory obronne w Sudetach, t. 2, Księstwo Jaworskie, Wrocław 2009, s. 55.
zdjęcia - oczywiście Paulina Just, autorka bloga
zdjęcia - oczywiście Paulina Just, autorka bloga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz